Najprostszy ramen - pyszny japoński rosół




Ramen to japoński rosół, ale nie ma na niego jednego, najlepszego przepisu. Jest z nim tak jak z naszym tradycyjnym polskim rosołem - ile domów tyle przepisów, każdy ma swoje ulubione "triki" i dodatki, które sprawiają, że rosołek jest wyjątkowy. 

Ramen jest bardzo esencjonalny, bogaty w smaki i po prostu niezrównany. To bardzo zdrowa zupa. Stawia na nogi po męczącym dniu. Choć to "tylko" zupka jest bardzo sycąca i zdecydowanie wystarczy jako cały obiad. 

W zeszłą sobotę naszły mnie smaki na ramen, u nas w mieście jest tylko jedno miejsce w którym serwują takie specjały, więc za dużego wyboru nie mieliśmy. Niestety zupka, bardzo mnie rozczarowała. Za oknem mróz i śnieg, a kulinarnych wycieczek póki co nie planujemy, wymyśliłam, że zrobię swój ramen. To nie może być przecież takie trudne ;-) I nie było... 

Gdy wpisałam w google ramen, znalazłam setki przepisów z dziesiątkami składników, w większości niedostępnymi w lokalnych sklepach. Trafiłam na stronę Japanese 101 i tam znalazłam przepis, na którym bazowałam. W sumie był tak prosty, że warto było spróbować. 

Efekt smakowy okazał się być lepszy niż oczekiwałam ;-) Koniecznie wypróbujcie przepis na najprostszy na świecie ramen, zwłaszcza gdy nie znacie jeszcze jego smaku! 



Najprostszy ramen na świecie 

Co będzie nam potrzebne 

1/2 kg schabu 
1 łyżka soli gruboziarnistej 
folia spożywcza 

4 cm imbiru 
4 ząbki czosnku 
pęczek zielonej cebulki 

4 łyżeczki sosu sojowego 
2 łyżeczki sake
2 łyżeczki oleju sezamowego 
1/2 łyżeczki pasty tahini 
1 łyżeczka soli 

jajko ugotowane na twardo 

makaron ramen (można go zastąpić makaronem chow main)
łyżeczka sody oczyszczonej

do dekoracji: zielona cebulka, czarny sezam, nori (piekłam nori przez 15 minut na 220 stopni, by zrobiły się chrupiące)

1. Dzień przed gotowaniem ramenu myjemy schab i nacieramy go gruboziarnistą solą. Całość szczelnie owijamy folią spożywczą i umieszczamy w lodówce na noc (może być tam dzień czy dwa jeśli zmienicie plany). 

2. Do garnka wlewamy 1,5 litra filtrowanej wody, umieszczamy w niej schab, oczywiście bez folii ;-).  Dodajemy także pokrojony imbir, ząbki czosnku i zieloną cebulkę. Gotujemy na bardzo małym ogniu, po przykryciem przez 1,5 h. 

3. Gotujemy jajka na twardo i przygotowujemy makaron azjatycki zgodnie z przepisem na opakowaniu. Do wody na makaron dodajemy sodę oczyszczoną. 

4. Wyciągamy mięso, a wywar przelewamy przez sito. Do klarownego rosołku dodajemy przyprawy: sos sojowy, sake, olej sezamowy, pastę tahini i sól. 

5. Serwujemy! W miseczkach umieszczamy makaron, jajko, pokrojoną wieprzowinę, pokrojoną dymkę oraz nori. Naszą kompozycję zalewamy ramenem. 

Taaaa daaam. Najprostszy ramen na świecie gotowy!
Smacznego 






Edyta&Magda

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz