Cukiniowe ciasto z orzechami włoskimi ... Mniaaam



Gdy byłam dzieckiem cukinia kojarzyła mi się tylko z leczo. Babcia co roku obdarowywała nas wyhodowanymi przez siebie cukiniami, a mam przerabiała je na leczo lub czasem dodawała do zupy. Generalnie cukinia nie wydawała mi się w ogóle interesująca w smaku czy formie i to był ogromny błąd. Bo cukinia jest pyszna i ma wiele zastosowań. Można z niej przygotować zdrowe ciasto, skoro w cieście są warzywa to można je jeść bez wyrzutów sumienia, prawda? ;-)

Cukiniowe ciasto jadłam po raz pierwszy na Sycylii, wieeele lat temu. Nie mogę napisać, że był to punkt zwrotny w kwestii moich uczuć do cukinii, bo wcześniej była jeszcze zupa i placuszki, które zwiastowały ten trend ;-) Pewnego lata w szczycie cukiniowego sezonu przypomniałam sobie o cukiniowym cieście. Na szczęście od wizyty na Sycylii moje kuchenne umiejętności bardzo się poprawiły, a przepis nawet trochę ewoluował ;-) Trochę mniej zdrowa masa, powstała pewnego popołudnia z powodu obecności duetu serka mascarpone + biała czekolada w mojej kuchni.  Właśnie dlatego warto eksperymentować w kuchnii ... żeby zaskakiwać siebie i bliskich nowymi smakami 

Cukiniowe ciasto  


Co będzie nam potrzebne?
Ciasto:
1 średnia cukinia około 300 gram
250 g orzechów włoskich
1,5 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 szklanki cukru
2 łyżeczki cukru waniliowego
1/2 szklanki oleju kokosowego - 3 duże łyżki
3 jajka
2 łyżki cynamonu
szczypta soli

Topping/polewa:
100 g serka mascarpone
tabliczka białej czekolady

Owoce sezonowe do dekoracji

Tortownica o średnicy 23 cm

Cukinię ścieramy na grubych oczkach - nie odsączamy jej i nie obieramy ze skórki. Potrzebne będzie nam około 2 szklanki tartej cukinii.
Orzechy włoskie rozdrabniamy w blenderze na proszek. Mieszamy je z suchymi składnikami tj. mąką pszenną, proszkiem, sodą, cukrem, cynamonem oraz szczyptą soli.
Rozpuszczamy olej kokosowy (w wersji mniej fit można zastąpić go rzepakowym). Ubijamy jajka, dodajemy do nich olej oraz cukinię. Łączymy mokre składniki z suchymi - mieszamy wszystko do uzyskania jednolitej masy.

Ciasto pieczemy w 180 stopniach przez 45-50 minut do momentu uzyskania tzw. suchego patyczka.

W międzyczasie przygotowujemy masę - rozpuszczamy białą czekoladę np. w kąpieli wodnej i mieszamy ją z serkiem mascarpone. Gdy ciasto przestygnie nakładamy na nie masę i dekorujemy owocami.

Ciasto smakuje przepysznie ;-)






Edyta&Magda

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz